W ostatnią sobotę odbyła się 6 edycja otwartej i darmowej konferencji SpreadIT. W tym roku odbyła się ona wcześniej oraz przeniosła się w nowe miejsce. Jak wyszło to organizatorom oraz czy było warto się udać? Zapraszam do krótkiego podsumowania

Lokalizacja

W tym roku po raz pierwszy konferencja odbyła się w Katowicach. Oryginalna lokalizacja czyli wydział Automatyki, Elektroniki i Informatyki w Gliwicach już w zeszłym roku okazała się trochę zbyt ciasna. Myślę, że decyzja by przenieść się na Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego była strzałem w dziesiątkę. W porównaniu z poprzednim rokiem było więcej miejsca na korytarzach oraz na salach wykładowych. Na to czy faktycznie było więcej osób trzeba poczekać aż zostaną udostępnione oficjalne statystyki ale myślę, że uczestników było więcej. Jestem tylko ciekaw czy ktoś pojawił się w Gliwicach bo nie przeczytał oficjalnych wiadomości i maili.

Prezentacje

Nie byłoby konferencji bez prezentacji a tych było sporo - 3 ścieżki, 5 sal i 35 prezentacji w ciągu jednego dnia. W tym roku organizatorzy wykonali świetną robotę jeśli chodzi o tematy prezentacji ponieważ po raz pierwszy od kiedy uczęszczam na SpreadIT miałem problem by zdecydować się w każdej godzinie na jeden wykład. W prawie każdym przypadku miałem ochotę pójść na 2 lub 3 jednocześnie odbywające się prezentacje i z tego co widziałem na rozpoczęciu konferencji nie tylko ja tak miałem. Ostatecznie mój wybór trafił na ścieżkę GameDev i głównie na te wykłady chodziłem. Nie będę ich opisywał ponieważ to o czym były można przeczytać na stronie a niedługo będziecie mieć okazję je zobaczyć ponieważ prawie wszystkie były nagrywane i będą potem udostępnione. Właściwie nie mam nic do zarzucenia prelegentom - byli dobrze przygotowani, wykłady były ciekawe choć u niektórych dało się zauważyć, że się denerwują. Jedyna rzeczy która była momentami denerwująca to kod na prezentacjach. Czasami było go za dużo, w związku z czym był mały i nie wszystko było widać.

Posumowanie

Konferencje oceniam bardzo dobrze. Widać, że organizatorzy musieli poświęcić wiele czasu i energii by ją stworzyć. Pomimo tego, że cała konferencja odbywała się w zupełnie dla mnie nieznanym budynku w żadnym momencie nie czułem się zagubionym, dzięki kierunkowskazom które były naklejone na każdym skrzyżowaniu. Zawsze wiedziałem w którą stronę się udać by trafić do sali gdzie był interesujący mnie wykład. Warte pochwalenia jest również możliwość pomocy schronisku dla zwierząt oraz nazwanie sal nazwami zwierząt po śląsku - dało to miły klimat całej konferencji. Jeśli w przyszłym roku znów będzie organizowane SpreadIT to na pewno się tam wybiorę i wam tez to polecam.